POWER PACK 9 (Commodore FORMAT) – gry z kasety | #GratyZeStrychu

    Nowy cykl, zarówno w formie pisanej jak i wideo, w którym będę Wam pokazywał sprzęty i przeglądał dyskietki, kasety i inne nośniki, które mam jeszcze pochowane w pudłach na strychu. Z jednej strony ja sobie zrobię wreszcie porządek, a przy okazji coś uruchomimy, powspominamy i może odkryjemy. 

Dzisiaj na warsztat trafia kaseta POWER PACK 9, która była dodawana do brytyjskiego magazynu Commodore Format. Znajdują się na niej cztery gry, w tym dwa dema. Gier oczywiście nie znałem.


ZAMZARA – kosmiczna strzelanka z bardzo fajnym scrollingiem i płynną animacją. Chodzimy jakimś dziwnym alienem po bazie z giwerą w dłoni i strzelamy do różnych stworzeń, które też raczej urodziwe nie są. Wciągająca gra, choć nasz kosmita nie potrafi kucać. Moja ocena: 7/10



HEROQUEST – RPG z widokiem izometrycznym. Podobno to konwersja gry planszowej i można grać w kilka osób, a komputer przejmuje rolę mistrza gry. We wkładce do kasety znalazła się nawet informacja o trybie multiplayer, ale to taki lokalny multiplayer. Mamy do dyspozycji punkty akcji, więc każdy ruch trzeba dobrze zaplanować. Ciekawy tytuł. Na kasecie znajduje się wersja demonstracyjna, więc możecie sprawdzić grę przed zakupem. Moja ocena: 8/10

BULLDOG – dziwny tytuł i jeszcze dziwniejsza grafika na okładce, ale sama gra okazała się całkiem przyjemnym, scrollowanym wertykalnie shooterem. Moja ocena: 6,5/10

FIREPOWER – drugie demo na kasecie. To podobno nowa odsłona starego amigowego hitu. Zaciekawiło mnie to, że na C64 ukazała się nowa wersja gry z Amigi. Zawsze wydawało mi się, że powinno być raczej odwrotnie. Niestety sama gra mnie nie przekonała. Jeździmy czołgiem, rozwalamy hangary i inne budynki, z których wychodzą więźniowie, a nad nami lata helikopter. Całość jest jednak dość toporna, powolna i jak dla mnie mało wciągająca. Moja ocena: 4/10

To tyle z pierwszego przeglądu #GratyZeStrychu. Dajcie znać, czy znacie te gry albo czy mieliście okazję kupować magazyn Commodore Format. Jestem też ciekaw, jak wyglądała dystrybucja tych kaset – czy były dodawane do każdego numeru, czy trzeba było za nie dopłacać albo zamawiać je w ramach prenumeraty?
Fajnie było odkryć coś nowego i poszerzyć swoja wiedzę ze starych gier. Gry ogrywaliśmy wspólnie z Komkiem z #komoda_amiga_plus, więc jak zawsze zapraszam na film. I pamiętajcie, że przed wyruszeniem w drogę należy ustawić głowicę...


Do następnego 📦#GratyZeStrychu
Share:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szukaj na blogu:

Ostatnie posty

Polecany post

TOP SECRET 10 (maj/czerwiec 1992) – gry, które pamiętamy #kioskzretro

Seria : Gry z TOP SECRET Magazyn: TOP SECRET Numer:  10 Data wydania:  maj/czerwiec 1992 Moje TOP 3 z numeru:  Railroad Tycoon, Mega Lo Man...

Popularne posty

Obsługiwane przez usługę Blogger.